Moja ostatnia powieść:

Darmowe Fiction

Tłumaczenie strony z Google

English flagGerman flagFrench flagSpanish flagRussian flagCzech flagDanish flagPolish flag                                  
By N2H

Self-Publishing, część Cokolwiek

Gdy byłem na Durand Fantasy Expo w sobotę, skończyło się na rozmowie z kilku innych autorów i ludzie wydawniczych na temat samodzielnego publikowania i druku na żądanie. Oto kilka moich myśli z domu napędu.

1. Drodzy autorzy Self-Published:. Jako pisarz, nie jestem grupa docelowa nie mogę policzyć liczbę razy autorów, głównie (choć nie zawsze) self-publikowanych lub PoD, próbowali trudno sprzedać swoje książki do mnie . Po prostu tego nie robią.

2. Self-publishing wydaje się działać całkiem dobrze dla powieści komiksy i grafiki. To jest coś, zauważyłem przez ostatni rok lub dwa. Może to tylko ja, ale wiele z self-pubbed/PoD komiksów widziałem są po prostu dobre. Jakiś czas temu, Jane Irwin dał mi kopie Vogelein: Mechaniczna Faerie i Vogelein: Old Ghosts . Byli dobrze zrobione, a ja cieszył się historie.

Wiele internetowych komiksów wydaje się iść tą samą drogą, za pomocą małych drukarek POD lub samo-wydawniczej, a produkuje bardzo ładne produkty. To sprawia, że ​​zastanawiam się, co my po stronie prozy rzeczy mogą uczyć się od komiksów ludzi.

3. Self-wydawnicza zajmuje dużo czasu i pracy. Moja pierwsza książka, powieść głównego nurtu o nazwie Sny goldfish, niedawno osiągnął koniec jego kontraktu z Fictionwise. Naprawdę chciałbym umieścić książkę tam na Kindle, a może w kilku innych miejscach. Do tej pory robiłem absolutnie nic na ten projekt. Mam tylko tyle godzin, a ja również napisać kolejną książkę. To sprawia, że ​​zastanawiam się - gdybym był w pełni odpowiedzialny za cały proces publikacji, jak długo zajęłoby zwolnić każdą nową książkę?

4. Ludzie wierzą, że chroni ich nic ego. "New York redaktorzy nie chcą dobre historie, i nie będzie nowych autorów. Jesteś lepiej bez edytora, ponieważ oni zniszczyć unikalną wizję. Self-publishing jest lepszy, bo wydawcy tylko płacić tantiemy 6-12%. "

Są chwile, kiedy self-publishing może pracować. Jednak wiele z tych roszczeń są całkowitą bzdura ... ale to bzdura, że ​​ochrona ego, a więc ludzie decydują się wierzyć i bronić 'em.

5. Mam przewagę liczebną. Było kilka innych autorów tam w sobotę. O ile wiem, była tylko "tradycyjnie" opublikowany nikogo. Wiele osób przechowywane sprawdzić moje książki i mówią rzeczy jak: "Więc muszę iść na swojej stronie internetowej, aby uzyskać to, prawda?" Um ... Oczywiście, można przejść mojej stronie internetowej. Albo możesz iść do niemal każdej księgarni w kraju i zrywać jedną z moich książek z półek.

Nie wiem co o tym myśleć. Wiem, że technologia ma zdobyć lepsze i bardziej dostępne, a to będzie oznaczać dużo więcej autorów, korzystając z tej technologii. Ale to było dziwne uczucie.

#

Należy pamiętać, że nie jestem walnąć siebie publikowanie. Jak powiedziałem na # 3, zamierzam używać go samodzielnie.

Anyway, pytania i komentarze i dyskusja są mile widziane, jak zawsze.

21 komentarzy do Self-Publishing, część Cokolwiek

  • Być może widziałeś go już, ale naprawdę myślę, że są to 10 największych klucze do cyfrowego sukcesu wydawniczego.

    Numer trzy na liście jest często niedoceniana. Na przykład, tylko konwersja do ePub (przynajmniej tak, że wygląda dobrze) jest spora trochę pracy. Zwykle zabiera mnie gdzieś około 8 do 10 roboczogodzin, w zależności od stopnia skomplikowania tekstu, dlatego moje ceny dla tej pracy są jakie są.

    Self-wydawcy często zdają się zapominać, że jest legit line i redaktorzy kopiowania, czy artyści legit freelance że mogą wypożyczyć na okładkach. Miałem pro autorzy mówią mi, że wynajął edytor freelance dowodu swoją pierwszą powieść, przed złożeniem (i myślał, że to inwestycja dobrze wydane). Przypomina mi, że to najwyższy czas dla mnie, aby zebrać tę listę.

    Nieco-wędrówki punkt jest, że jeśli autor decyduje się na rolę wydawcy, muszą zarówno podjąć wszystkie role wydawcy i traktować je jak biznes. Czasem trzeba zrobić pracę w firmie. Czasami podzlecić. Ale zawsze traktować jak biznesu.

    • Myślę, że liczba trzy jest niedoceniany w ogóle, nie tylko z własnym wydawniczej. Spójrz na jak wiele osób twierdzi, że e-książki powinny być tanie / wolne, bo nie ma fizycznej koszt, i to jedyny powód książki są tak drogie, prawda?

      • :: Palec waggles na Jima ::

        Stary, wiesz, nie zaczynaj mi na książki. :: Uśmiech :: Jestem tak Oczekuję zapis panelu Worldconie eBook, aby zobaczyć ile co mówiłem lustra, co już powiedzieliśmy ...

    • zollmaniac

      Nie jestem fanem Self-Published części świata i to tylko dlatego, że postrzegają jakość zrobić hit. Albo w ustawieniach typu okładek, lub po prostu ogólną pisanie. I jako konsument, nie jestem skłonny do chwastów przez wszystkie bzdury aby dostać się do tej jednej złotej klejnot.

      • @ Zollmaniac: Masz absolutną rację. Nawet mój absolutny faworyt siebie opublikowane prace - chapbook zgasić przez miejscowego sf poeta - ma kilka problemów z jakością. (Literówka tu i tam.)

        Ale to co poczta pantoflowa jest. Ponownie, na przykład, że lokalny poeta wspominałem. Nazywa się Matt Betts . Większość jego własnej opublikowanym chapbook "See No Evil, Say No Evil" już wcześniej widział wydruk w czasopismach i 'ziny, i to tylko absolutnie fantastyczny. To świetna sprawa. To zdecydowanie warte swojej ceny motywacyjny (i staram się przekonać go, by pozwolił mi pomóc mu uwolnić go jako nieco tańsze eBook).

        Z drugiej strony, w tym samym kon gdzie po raz pierwszy spotkał Matta, miałem erotyczne Furries w powieści miejsca pchnął w moje ręce. (Jim, wiesz, kto mi chodzi.) Mam ... um, nie więcej niż na pierwszej stronie tego.

        • Z drugiej strony, w tym samym kon gdzie po raz pierwszy spotkał Matta, miałem erotyczne Furries w powieści miejsca pchnął w moje ręce. (Jim, wiesz, kto mi chodzi.)

          :: Blink :: Jestem rysunek pełną puste. Wyślij e-mail o przypomnienie?

          W ocenie autora obrony, to brzmi jak co najmniej dali ci go jako próbkę zamiast próbować sprzedać je do Ciebie?

        • Dotyczące literówek. Nawet jeden z moich ulubionych książek, czyny Paksenarrion Elizabeth Moon, który widział więcej niż kilka przedruków, ma kilka literówek, które czerpią moje oko za każdym razem czytam ją.

          Nie powiem, że nie ma żadnych literówek w siebie publikowania rzeczy, po prostu mniej oczy patrząc na niego znaleźć głupie najmłodszych.

  • # 1 To jest trudna. Nie mówiąc jako pisarz, ale jako (były) właściciela małego biznesu, self-publishing oznacza, że ​​musisz wziąć swój los całkowicie w twoich rękach. Nie masz marketingu, sprzedaży, ani nic innego. Więc trzeba zrobić wszystko. A kiedy jesteś tak głęboko, każdy spraw sprzedaży. Mogę sobie wyobrazić, nie widzą Cię jako pisarza tyle jako potencjalny sprzedaży; wiesz, że nie będzie go kupić, ale nie wiedzą, że ponieważ mają naprawdę naciskać, aby nikogo do kupowania ich rzeczy. To trudny szlak do podjęcia i wymaga dużo silnej woli.

    # 3 Self-publishing jest dużo pracy. Dla mojej powieści, widziałem żadnego powodu, aby utrzymać co handlowego po wydawnictwo wyszedł z działalności, więc zrobiłem własny opublikować trasę. Minęło wiele godzin do zrobienia, ale zdarza mi się korzystać składu, coraz ilustratorów (zrobiłem na ilustracji rozdziałów), a robi to ugryźć. Tak, nie mam tyle godzin naprawdę go sprzedać, ale oglądałem siebie publikowanie jako długi ogon rozwiązania, a nie początek. POD jest literacki cmentarz dla mnie. I polerowane książkę o jeden raz ostatni i pozwolić jej odejść, myślałem, że to lepsze niż pozwolić jej zniknąć.

    # 4 Heh, ja całkowicie zgadzam się z tymi. Są mity. Potem znowu, wolałbym ktoś był brutalny i szczery o jego rentowności (tradycyjny), zamiast całować mnie w dupę i biorąc pieniądze (POD).

    # 5 Na GenCon, istnieje wiele autorów własny publikowane. Czasami, jeden z autorów opublikowanych tradycyjnie pojawia się w Autorzy Alei i tam jest interesująca mieszanka kultur. Nie pamiętam, dla pana Strout, ale był jeden facet Pamiętam, która miała powieść science-fiction, ale nie sprzedając je na zjeździe, ponieważ była "dostępna w każdej księgarni". To był rodzaj bummer, bo zbierając wszystkie książki mogłem, nie pamiętam co on sprzedaje, bo nie sprawiają, że wiele na mnie wrażenie (myślę, że lata, wróciłem do domu z 1,2 m warto książek wszystkich typów, w tym systemy do gier).

    • zollmaniac

      Re Miejsce 5: I dlatego facet się nie powiedzie. Nawet nie ważne, czy był self published lub tradycyjnie publikowane. Jeśli chcesz, aby książka, aby odnieść sukces trzeba sprzedawać ją i siebie, gdziekolwiek jesteś! Kiedy moja mama sprzedała swoją pierwszą książkę, ona zrobić kopie ją wszędzie poszła i albo dać je bezpłatnie dla osób lub je sprzedać. Zawsze miał 15 kopii tego leżące wokół ... Mam jeszcze kilka pod ręką, nawet!

      Tylko dlatego, że jego "Dostępne w dowolnej księgarni" nie oznacza, że ​​jest w rzeczywistości. Jest wielu autorów, którzy są publikowane tradycyjnie, którzy prawdopodobnie nie są w księgarni w ogóle.

      • "Jeśli chcesz, aby Twoja książka odnieść sukces musisz sprzedawać ją i siebie, gdziekolwiek jesteś!"

        Chciałbym polemizować z tego. Prawdą jest, kiedy ja GenCon, byłem dźwiga walizkę pełną książek i sprzedał dużą liczbę 'em. A ja zgadzam, że to trochę głupie, by nie mieć je dostępne na tego rodzaju imprezy.

        Ale - przynajmniej dla mnie - nie wierzę, że muszę być "na" cały czas. Nie mam kopie swoich książek w moim samochodzie. Nie mam zakładki rozdawać wszędzie, gdzie idę. Heck, nawet na blogu, spędzam dużo więcej czasu rozmawiając na temat strony wydawniczej oraz gwałty i zbieranie walk z innymi pisarzami niż ja po prostu pchania moje książki.

        Niektóre który prawdopodobnie należy do "marketing siebie" (w przeciwieństwie do sprzedaży książki) kategorii. Ale ja też myślę, że to łatwo stać się, że pisarz, który jest zawsze włączony, i że może stać się kolej-off do potencjalnych czytelników.

        "Tylko dlatego, że jego" Dostępne w dowolnej księgarni "nie oznacza, że ​​jest w rzeczywistości."

        Zdecydowanie. Nawet wielu z moich książek, które kiedyś były składowane i odłożone zostały już został rozebrany i powrócił, aby zrobić miejsce dla nowych wydaniach. Większość sklepów posiada kilka moich książek ... ale kilka sklepów mieć je wszystkie.

    • Elizabeth

      Jest to technicznie o filmie, a nie książki, ale nosić ze mną.

      Właśnie wróciłem z Dragon pliki * Con, a od filmowca I'ma Chodziłam parę paneli filmów. Na pierwszym z nich, pan na panelu przyszedł i był o dyskusję wcześniej z kimś innym na panelu. Druga panowie wspomnieć, że nie mógł znaleźć swoją kopię filmu na pierwszym.

      Pierwszy facet wyciąga DVD z torby i mówi, że ma stos na rękę. Ktoś w pierwszym rzędzie pyta, jak dużo, i tylko z racji posiadania go ze sobą i gotowe do sprzedaży, sprzedał prawdopodobnie kilkunastu egzemplarzy to tylko do ludzi siedzących w sali, w tym mnie. Skończyło się na zakup jednego nie tylko dlatego, że inny panelista zalecane, ale z szacunku dla samej wytrwałości dyrektora. Nie robić trudno się sprzedają, nie przyszedł do pchania swój film na nikogo. On po prostu wspomniałem miał trochę w jego torbie, czy ktoś był zainteresowany.

      Czuję, że jest to sposób self published autorzy muszą być przez większość czasu, niekoniecznie na cały czas (Zgadzam się, że dostanie irytujące), ale gotowy do wykorzystywania szans, gdy prezentują się. W przypadku tradycyjnego wydawnictwa przy kon takiego, nie będzie musiał przynieść swoje książki do paneli lub coś podobnego, ale trzeba jeszcze mieć je dostępne gdzieś tak można wysyłać ludzi do tej tabeli / sprzedawca tak aby mogli oni wybierać swoją książkę podczas Jest świeży w ich umysłach.

      • :: Zazdrość DragonCon ::

        Hm. Tak czy inaczej, zgadzam się z tobą. I nie muszą nosić zakładek lub wizytówki dookoła ze mną do pracy lub karate czy tego typu rzeczy, ale jeśli jestem w konwencji, lepiej wierzyć mam zakładki, wizytówki, i tatuaże goblina w różne kieszenie, gotowi dać się do * każdego, kto interesuje *. Tak samo, upewnij się, że książki są dostępne w dealera pokoju, i staram się doprowadzić dodatki w przypadku dealerów zapomnienia lub sprzedać.

        Rzeczywiście, powinienem chyba rzeczy kilka wizytówek w portfelu, też. Tuż za całkowicie losowej spotkania gdzie ktoś pyta o piśmie ...

        Ale tak nie, pchanie, ale przygotowywane do możliwości.

        Z ciekawości, co był film?

        • Elizabeth

          To była moja pierwsza podróż z powrotem w ciągu czterech lat, więc byłem po prostu szczęśliwy, by w końcu być tam ponownie. Człowiek, uwielbiam spędzać czas z ludźmi o podobnych poglądach.

          Oczywiście, ja też popełniłem błąd nie przynosząc żadnego z moich wizytówek ze mną, kiedy miałem około dwanaście możliwości wyrazili je. Nie jestem przyzwyczajony do całej sprawy jeszcze, mając na wizytówek.

          Film nazywał się God of Vampires, to indie projekt horror. Nie oglądałem go jeszcze, ale inne chłopaki na panelach dał mu rewelacyjne recenzje. To widocznie zajęło mu dziesięć lat od chwili poczęcia do gotowego produktu, więc nie winię go za wykonywanie kopii wszędzie się udaje.

  • Anita K.

    Re: # 2-Myślę, że część tego, co sprawia, że ​​self-publishing pracy dla komiksów, ponieważ wiele z nich rozpoczynają się internetową komiksu. To oznacza, że ​​mogą stworzyć on-line fanów, czy to poprzez reklamy lub ustnie lub cokolwiek, a następnie, gdy mają fani mogą sprawdzić, czy jest zainteresowanie w "martwym drzewie" wersji. Istnieje wiele internetowych komiksów, które chciałbym mieć wydruk, ale że nigdy nie słyszało lub zużyte pieniądze zanim zacząłem po komiks. Nie wiem, czy tam naprawdę napisane analogowego na, że ​​chociaż Baen Biblioteka Darmowa nie podnieca mnie do wielu autorów bym inaczej nie ignorowane.

  • Nieustannie intryguje jak self-publishing rozwija się obok tradycyjnych metod wydawniczych. Pisałem trochę o najnowszym artykule Pawła Carra ust http://jrvogt.blogspot.com/2010/08/updates-links-and-thoughts-on.html), gdzie omawia to, co widzi się wzrostowa tendencja autorzy porzucając wydawców do samodzielnego publikowania, a następnie włączenie się i poniżanie samych wydawców, którzy pomogli im w założona w pierwszej kolejności. Dla mnie, poznaję siebie pub może być realną opcją, ale nadal mają pewne piętno w moim umyśle, który jest trudny do pokonania, zwłaszcza biorąc pod uwagę ile oszustwa zostały podłączone do niego na przestrzeni lat.

    • Wiele oszustw i wiele złych informacji utrwalana przez oszustów.

      Hej, wiesz, Scott Nicholson? Widziałem wspomniałeś go w swoim blogu. Poznałem go o dziesięć lat wstecz, w Writers of the Future.

      Chciałbym trzeba czytać i rozważać bardziej na myśli Carra i komentarz. Nie sądzę, to są * tylko * dwa razy ma sens własnej opublikować. Myślę, że to potencjalnie dobry sposób, aby uzyskać backlist powrotem do druku, na przykład. I nie jestem pewien co do "twarzy zbawienia" argumentu.

  • Dopiero niedawno zapoznać się ze Scottem, głównie po tym jak rozpoczął swoją 90-dniową wirtualną wycieczkę. Pobiegłem wywiad z nim na Examiner.com , podobny do tego z tobą ostatni rok, i zostały w wyniku jego starań na Twitterze .

    I zawsze kocham widząc starania ludzie robią w pełni korzystać z wirtualnej społeczności, ksiazki i inaczej podczas składania dala przyszłe plany własnej powieści.

    Zgadzam jest więcej przypadków, w których samo-wydawniczy miałoby sens wtedy tylko ludzie już ustanowione lub tych, którzy chcą zachować twarz, autorów mających gwarantuje niezwykle niszowych odbiorców z wersji jest jeden przykład, który wyskakuje do głowy. Więc to bardziej timey-wimey, wibbly-chwiejne problem niż po czyni go być. To sprawia, że ​​trwającą rozmowę tyle radości. Podoba mi się twój pomysł na wydobywając backlist.

  • Whups, przepraszam za krzywych linków tam.

  • Don Toth

    Mam przyjaciela, który używał Exlibris do POD książek religijnych. Oni sprzedają się najlepiej na jego wykłady i odwiedzających jego kongregacji. On również opublikował swoją pracę magisterską, zestawienie artykułów typu czasopism on napisał i zbiór kazań Obrócił się do narracji. Ludzie zamierzał dotrzeć kupują książki. I pomógł "Test-Teach", niektóre z jego materiałów i dał mu swój wkład.

    • Kiedyś Lulu wydrukować kilka kopii mojej żony pracy magisterskiej, na jej własny użytek. Znacznie tańsze niż na uniwersytecie został ładowania.

      A dla ludzi z platformy oraz zdolność do uzyskania przed ludźmi i angażują je, self-publishing mogą pracować o wiele lepiej, ponieważ już jesteś dotarcie do odbiorców. Brzmi jak swojego przyjaciela czyni tę pracę dla siebie.