Dlaczego moje książki nie są moje dzieciOd czasu do czasu można natknąć autorów mówiących o tym, jak ich książki są ich dzieci. Myślałam o wydaniu Madness syreny [ Amazonka | Mysterious Galaxy ], i postanowił zobaczyć, jak analogia pomieścić. Część 1:. Creation zajęło mi jeden lat, aby zakończyć manuskrypt, który stał się syreny Madness, i to bez mojego edytora wniosków rewizyjnych. Zajęło mi minut Mambo do końca ... eee ... dobrze, aby zakończyć mój udział w tworzeniu tego, co stanie się moim dzieckiem. (Z drugiej strony, przynajmniej moja żona nie prosiłem o zmianach!) Część 2:. Sprzed publikacji zajmuje około dziewięciu miesięcy dla ludzkiego dziecka do opracowania i się urodzić. Minęło około dziesięć miesięcy na gotowych egzemplarzy Syrenki do rozpoczęcia wyświetlania w księgarniach. W obu wypadkach, masz piękne kamienie milowe na drodze. Pierwsze USG i pierwszy rzut oka twojej okładki. Przygotowanie pokoju dziecka, a przeprojektowanie strony internetowej, aby zrobić miejsce dla nowej książki. Analogia dziecko trzyma się tu lepiej. Część 3:. Wydania Pracy nie zabawa doświadczenie. Byliśmy tam iz powrotem do szpitala kilka razy. Lekarze próbowali i nie udało się wywołać poród. W końcu oboje moich dzieci urodzonych przez C-sekcji, w zasadzie cięcia moja żona otwarte i szarpie dzieciaki na zewnątrz. Nie jest to delikatny proces, ludzie. To było jak próbuje usunąć koszykówkę z pakietu zbyt napięty. Książki, z drugiej strony? Mój wydawca wysłane 'em do mnie w Ex Fed. pudełko. Część 4:. Real World Bardzo niewielu ludzi powie ci twój noworodek wygląda jak skrzyżowanie buldoga i Kalifornii rodzynki. Ludzie nie mają takich oporów, jeśli chodzi o przeglądanie swoją nową książkę. Prawdziwe dziecko przytuliła, FED, burped, kąpała i kołysał do snu. Twoje książki nie otrzyma takiej miłości. Niektóre zostaną zapomniane na zapleczu. Inni będą marudzić na półkach, wraz z dziesiątkami tysięcy innych. Ci szczęście znaleźć dom będzie miał ich kolce pęknięty, a po krótkiej relacji, skończy się wyciska na półce i tam przez miesiące lub lata. Część 5:. Letting Go Twoje dziecko prawdopodobnie będzie z wami przez co najmniej 18 lat. Twoja książka? Będziesz szczęśliwy, jeśli jest jeszcze na półkach księgarskich, aby świętować swoje pierwsze urodziny. W ciągu miesiąca, wiele z tych książek będzie wybierał się w swojej nowej karierze: rozbiórki. Pokrywy przednie samowolnie rozdarte w orgii reorganizacji półki, a wkrótce przekonasz się, te przedwcześnie w wieku książek, odrzucone w tylnych dumpsters budowa. Część 6:. Kolejne dziecko będę szczerze mówiąc, rzadko myślą o Syrenki te dni. Jestem lavishing wszystkie moje miłości i uczucia na Królową Śniegu. To będzie mój siódmy książka. Mam nadzieję, że wyskoczy co najmniej trzydzieści w ciągu mojej kariery. Zapomnij octomom, chcę być tridecadad! Dzieci, z drugiej strony? Uwielbiam zarówno z moich dzieci drogo, ale nie wiem czy mogę obsługiwać jedna trzecia. Podsumowując, mit odpadł. Książka nie dziecko. Tune w przyszłym tygodniu, kiedy mówię o tym, jak Dingos zjadł moją książkę.
1 komentarz do Dlaczego moje książki nie są moje dzieci | ||
Copyright © 2012 Jim C. Hines - Wszystkie prawa zastrzeżone | ||
LOL
Ponadto, nie będzie płacić czesne dla swoich książkach. Lub przekazanie im zestaw kluczy samochodowych, gdy jesteś szesnaście.